[109] Wrześniowe tu i teraz

Ostatnie tygodnie mijają mi zdecydowanie za szybko, a lista rzeczy do zrobienia przed przyjściem F. na świat tylko rośnie. Szczęśliwie nie tylko moja, kochany Wyciosany również musi tej jesieni trochę się zorganizować (dziś maluje łóżeczko i stelaż do kosza w towarzystwie jakiegoś ciekawskiego kociaka z sąsiedztwa) 😉 Czekam na…  gdy robi się chłodniej to zawsze,…

[108] Ile wydaliśmy na wykończenie 54m2?

Długo zastanawiałam się, w jakiej formie zaprezentować wam koszty wykończenia naszego mieszkania. Najchętniej podzieliłabym je na poszczególne pomieszczenia, ale z wielu powodów tak się nie da. Głównie dlatego, że poniesione koszty dzielą się czasem na całe mieszkanie – u nas np. w przypadku robocizny (rozliczaliśmy się “za całość”, co jeszcze rozwinę), jak i podłogi, która…

[107] Kilka myśli o ciąży – podsumowanie I i II trymestru

Pewnie za dużo ciążowych wpisów nie doświadczycie na moim blogu (priorytetem będą kwestie budżetowe, może wspomnę coś o wyprawce – konkretnych wyborach, których dokonamy), jednak pomyślałam, że skoro wchodzę w trzeci trymestr mogę spisać kilka moich dotychczasowych przemyśleniach, trochę z przymrużeniem oka… 😉 Sama chętnie wrócę do tego wpisu w przyszłości.  * Wmawiam sobie, że…

[106] Sierpniowe podsumowanie budżetowe + zapowiedź wrześniowego wyzwania

W sierpniu nic niespodziewanego nie wydarzyło się w naszych finansach, ale przez przeprowadzkę wydatki poszły w górę 😉 Sporo rzeczy musieliśmy kupić, uzupełnić zapasy żywnościowe, w dodatku miałam wizytę u ginekologa zarówno na początku, jak i na końcu miesiąca. Szczerze mówiąc nawet nie prognozowaliśmy na sierpień wydatków, bo wiedzieliśmy, że nie podołamy. Ostatecznie wydaliśmy 4378,9…

[105] Sierpniowe tu i teraz – wrzosowa kanapa, żółte dodatki i zielona ściana

Stwierdziłam, że potrzebuję małej zmiany w formule “tu i teraz”. Oprócz tradycyjnych kategorii (choć u mnie zmiennych w zależności od miesiąca) będę mówić według potrzeby o ulubieńcach, osiągnięciach i planach. Z tegorocznego sierpnia jestem bardzo zadowolona – pamiętam, jak rok temu tylko lało, lało i lało, a ja spędzałam niemal dwie godziny na dojazdy do…

[104] Budżetowe podsumowanie maj-czerwiec-lipiec 2018

Co działo się w naszych finansach od maja do lipca? Szczerze mówiąc ostatnio czas leci mi tak szybko, że sama jestem ciekawa… Staraliśmy się podczas wykańczania mieszkania prowadzić dwa budżety – ten “normalny”, codzienny (który dzisiaj prezentuję), jak i poświęcony tylko i wyłącznie mieszkaniu. Powoli dochodzimy do momentu, że wszystko się zazębia – rachunki staną…