Tworząc podsumowanie finansowe dla minionego roku rozmyślałam o spostrzeżeniach innych blogerów. Wpadłam na pomysł, że przedstawię swój ranking najlepszych finansowych wpisów, na które natrafiłam w 2017 roku. Uwaga, będzie bardzie, bardzo subiektywnie! Jako że interesuję się oszczędzaniem już ładnych parę lat, w rankingu nie znalazły się artykuły typu: jak zacząć oszczędzaćmity o oszczędzaniupięć sposobów na tańsze rachunki za prąd. Mimo że z ciekawości zerkam na takie wpisy  – rzadko wynoszę z nich wiedzę pozwalającą mi lepiej gospodarować finansami, chyba więc rozumiecie… 😉 

Najbardziej jestem wdzięczna za wszelkie inspirujące, motywujące wpisy, które dają do myślenia i przypominają, a niektórym uświadamiają, o co z tym całym oszczędzaniem chodzi. Drugim typem moich “ulubionych” wpisów są szczegółowe analizy, które uwielbiam – dotyczące jednej kategorii życia, wydarzenia bądź urządzenia. Wszystkie siedem wpisów, które tutaj podlinkuję lubię tak samo bardzo, chociaż znalazły się w rankingu z różnych powodów. 

NAJLEPSZE FINANSOWE WPISY 2017

1. Czy bogactwo to coś, do czego powinniśmy dążyć? – http://oszczednicka.pl/

Jest to wpis, który odzwierciedla moje podejście do finansów. Co więcej – niejako pokazuje, dlaczego część blogerów finansowych nie pojawia się z tym zestawieniu. Bogactwa nie rozumiem jako samą możliwość wydawania i posiadania pieniędzy na wszystko, o czym można pomarzyć – to nigdy nawet nie stało obok moich celów. Chcę żyć prosto, cieszyć się swoim tu i teraz, ale tak jak Oszczędnicka zdaję sobie sprawę z roli pieniądza w naszym życiu, dlatego zamiast bezrefleksyjnej konsumpcji wybieram oszczędzanie. Tylko i aż tyle.

2. Zmywarka czy mycie ręczne? Wybieramy oszczędniejszą opcję – http://oszczedzanienaetacie.pl/

Na blog Michała trafiłam dość niedawno, ale część jego wpisów przykuła moją uwagę, więc tradycyjnie trafił “do zakładek”. Nie chcę zdradzać, co się okazało w eksperymencie, więc jeśli nurtuje was kwestia zmywania – po prostu odwiedźcie autora! Dla mnie takie wpisy to prawdziwe perełki, sama wiem, ile pracy wymagają tak szczegółowe zapiski.

3. Ile wydajemy na jedzenie? – http://oszczednicka.pl/

Jest to raport wydatków na jedzenie czteroosobowej rodziny Oszczędnickich w ciągu miesiąca. Ale nie byle jaki, bo baaaardzo dokładny 😉 Po pierwsze – pokazuje, że jedzenie wcale nie musi wiązać się z konsumpcyjnymi zakupami. Po drugie – autorka sama pisze, że widzi kilka żywieniowych niedociągnięć, które stara się zmienić, więc możemy spodziewać się kolejnej serii tego eksperymentu, a cykle i progres to coś, co oszczędne tygryski lubią najbardziej. Zgodzicie się? 🙂 Brawo Alicja za wysiłek i determinację w przygotowaniu tego wpisu!

4. Mało kasy na życie – http://rodzinanakredyt.pl/

Możecie uznać, że nie jest to wpis finansowy. Okej, rozumiem to. Dla mnie jednak determinacja to pierwsza cecha osoby oszczędnej. A Agnieszka cały czas pokazuje swoim czytelnikom, że działania przynoszą efekty. Podziwiam to, bo często spotykam w życiu ludzi, którzy tylko marudzą na swoją sytuację życiową, obwiniają system i świat, że mają gorzej niż inni. A powinni poczytać wpisy Agnieszki i zaczerpnąć od niej trochę motywacji! 😉

5. Prezenty ślubne a podatki – czy i kiedy trzeba je zapłacić? – http://kobiecefinanse.pl/

Jestem z tych ciekawskich, co zawsze wszystko sprawdzą, więc artykuł nie oświecił mojej zbłąkanej duszy – cieszę się jednak, że Dana poruszyła kwestię podatków od darowizn. Sama w tym roku, rozmawiając o moim ślubie, spotkałam wiele osób, które nie były świadome, że czasami za prezenty należy zapłacić podatek. Zresztą… wystarczy spojrzeć na komentarze, żeby zobaczyć, że sporo osób ma problem z prezentami ślubnymi 😉

6. Świat zabawek – czyli ile pieniędzy jest w pokoju dziecka – http://mamonik.pl

Mimo że wpisy okołoparentingowe nie interesują mnie w 100% (nie mając dzieci, nie mam odniesienia) ten zajął mnie na dłuższą chwilę. Wiele razy, oglądając pokój bratanicy, zastanawiałam się nad wartością i sensownością tych wszystkich zabawek, a tutaj dostałam rzetelną inwentaryzację 😉 Polecam!

7. Ranking najlepszych produktów oszczędnościowych według czołowych blogerek finansowych – http://www.panimoney.pl

Polecam ten artykuł, bo zawiera informacje o najbardziej podstawowych produktach oszczędnościowych – i to z punktu widzenia kilku osób! Sama na początku spisywania budżetów pieniążki gromadziłam i gromadziłam, a powinnam od razu myśleć o lokacie/rachunku oszczędnościowym. Jedynie z lenistwa odwlekałam decyzję, choć głośno powtarzałam “jeszcze nie mam co odkładać”… 😉 

Jeśli macie swoje ulubione finansowe wpisy, na które trafiliście w 2017 roku – dajcie znać, może coś mnie ominęło?