[45] slow fashion – podejście pierwsze

Jak większość nastolatek w młodości i ja nie lubiłam sprzątać. Miałam wiele ciekawszych rzeczy na głowie – książki, rozmowy na GG (tak, jeszcze pamiętam te czasy), spotkania z przyjaciółmi czy nawet pisanie wierszy (wrażliwcem jestem). Ale jedno musiało być zrobione – ciuchy leżały ułożone kolorystycznie! Co więcej – noszone przeze mnie skarpetki czy majtki też…