[79] Finansowe podsumowanie sierpnia

Halo, halo, lato się kończy, coraz częściej jest szaro, zimno i deszczowo, ale to mnie akurat bardziej mobilizuje do działania niż słońce i upały 😉 Jeśli są na sali osoby, które czytają mnie dłuższy czas, to wiedzą, że od kwietnia nasze wydatki zmalały, co związane jest z przeprowadzką do rodziców, gdzie chcemy przeczekać, aż nasze…

[75] Finansowe podsumowanie lipca

Budżet bardzo wakacyjny, ale szczęśliwie wydaliśmy nieco mniej, niż w czerwcu 😉 Także tym razem bez zbędnych wstępów… Dla przypomnienia bądź nowych gości: prezentowany budżet dotyczy młodego małżeństwa przed 30-tką, mieszkającego w średniej wielkości mieście (a w zasadzie od dwóch miesięcy pod miastem, u rodziców, bo zdecydowali się na zakup mieszkania, które właśnie się buduje). Dużo…

[70] Finansowe podsumowanie czerwca

Czas na drugi miesiąc podsumowania finansów, podczas pomieszkiwania u rodziców 🙂 Tym razem już bardziej racjonalnie oszacowaliśmy wydatki, więc nie ma tak dużej różnicy z założonym planem. Jak wiecie, muszę też zmienić nieco opis, kogo budżet dotyczy 🙂 Dla przypomnienia bądź nowych gości: prezentowany budżet dotyczy młodego małżeństwa przed 30-tką, mieszkającego w średniej wielkości mieście (a…

[66] Finansowe podsumowanie maja

Z ankiet, które powoli do mnie spływają wynika, że miesięczne podsumowania finansowe to punkt, na który  czekacie najbardziej 😉 Wcale mnie to nie dziwi! Tęsknię jednak do stabilizacji. Już, już, mieliśmy w miarę długi czas w jednym mieście, a tu znowu przeprowadzka i rewolucje w finansach 😉 Przypominam, że nadal można wypełniać ankietę, najpewniej do…

[63] Finansowe podsumowanie kwietnia

Tadam, kto spodziewałby się budżetu poniżej 3000 zł w kwietniu? A jednak – udało się, jednak wszystko po kolei. Chyba też jest to najniższa wydana przez nas kwota po studiach, chociaż i sytuacja się zmieniła. Dla przypomnienia bądź nowych gości: prezentowany co miesiąc budżet dotyczy dwóch osób przed 30-tką, mieszkających w średniej wielkości mieście, które szukają…

[61] ułamki marca i kwietnia

Niestety ciężki mi włączyć „obowiązki” blogowe do mojej codzienności. Nie to, że nie mam o czym pisać, albo nie mam ochoty… Po prostu, gdy dużo się dzieje, blogowanie ląduje bardzo nisko w hierarchii list to do. Prowadzenie budżetu to dla nas już nawyk, o włosy – gdy doprowadziłam je do jako takiego stanu – aż…

[60] finansowe podsumowanie lutego

I znowu dłuższą chwilę mnie nie było 😉 Jak wspominałam pod koniec lutego, dzieje się teraz nieco więcej w moim życiu, bowiem na początku lipca zostanę żoną. Mam więc nieco ponad trzy miesiące na zorganizowanie wszystkiego, a czas ucieka! Będzie jednak i czas na wpisy poświęcone tematyce ślubnej, a tymczasem zapraszam na finansowe podsumowanie lutego.