[82] Tu i teraz – październik

Mój październik kończy się katarem i gradem za oknem. Muszę też przyznać, że był to miesiąc rozleniwienia się. Jasne, mogę tłumaczyć swoją nieobecność na blogu przenosinami na domenę, ale chyba po prostu niewiele mi się chciało. I nadal najchętniej ułożyłabym się w łóżku i puściła kolejny odcinek serialu, oddałoby to moje jesienne „tu i teraz”…

[81] Tu i teraz – wrzesień

Jesienią najbardziej lubię zaszyć się w domu z czymś ciepłym w dłoni, bez względu na to, które miejsce przez ostatnie lata domem nazywałam – było ich wiele. Ubrać obcisły czarny golf albo szarą, zdecydowanie za dużą bluzę. Zamiast kapci ciepłe skarpetki. Wygodne spodnie dresowe z dzwonowatym dołem, które powodują, że czuję się jak z serialu Przyjaciele albo…

[80] Nasz ślub w obiektywie

Chwaliłam się już na Instagramie, że oto są, nasze zdjęcia ślubne! Sama sesja odbyła się jednak z różnych względów „dopiero” półtora miesiąca po samej uroczystości, więc w zasadzie nie czekaliśmy aż tak długo na rezultat 🙂 Razem z moją drugą połową bardzo nie lubimy zdjęć, nie umiemy zachowywać się przed aparatem, a tutaj spotkała nas…

[79] Finansowe podsumowanie sierpnia

Halo, halo, lato się kończy, coraz częściej jest szaro, zimno i deszczowo, ale to mnie akurat bardziej mobilizuje do działania niż słońce i upały 😉 Jeśli są na sali osoby, które czytają mnie dłuższy czas, to wiedzą, że od kwietnia nasze wydatki zmalały, co związane jest z przeprowadzką do rodziców, gdzie chcemy przeczekać, aż nasze…

[77] Czy warto się targować? – jak za darmo pojechać na wakacje

Grosz niewydany jest groszem zaoszczędzonym – mawiają najstarsi blogerzy finansowi. Nie wydać możemy na dwa sposoby: nie kupować, bądź kupować taniej. Taniej np. poprzez proces negocjacji. Chcę Was dziś przekonać, że stosując pewnie triki można zaoszczędzić na tyle, że w skali roku okaże się, że za nasze wakacje lub wymarzony sprzęt zapłacimy z dodatkowych pieniędzy.…

[76] Jak kupiliśmy pierwsze mieszkanie – rynek wtórny czy pierwotny

Już od kilku miesięcy przemycam wiadomość, że oto kupujemy własne mieszkanie, jednak daliście znać, że konkrety są wskazane 😉 Jak to bywa w życiu – zdecydowaliśmy się na inwestycję ze względów finansowych. W perspektywie najbliższych lat wynajmowanie jest okropną stratą pieniędzy, nie mamy możliwości wynająć od rodziny bądź znajomych „taniej”, a mieszkanie z rodzicami jest…