[67] aktualizacja włosowa 2017

Kiedy siedem miesięcy temu opublikowałam post związany z moimi włosowymi przemyśleniami nie myślałam, że kolejny wpis powstanie po ponad sześciu miesiącach. Czy coś się zmieniło w mojej włosowej pielęgnacji? Jak wyglądają teraz moje rude kudły? Czy czas na nowy rozdział mojej włosowej historii? Sama pielęgnacja za wiele nie zmieniła się, utrwaliłam nawyki, które kroczek po…

[41] lipcowe podsumowanie włosowe

Miesiąc temu pisałam,  że w związku ze zmianą mieszkania przeżywam mały włosowy kryzys. Jest już lepiej, ale niestety nieidealnie, a i stan akceptowalny wymaga ode mnie (a także mojego D.!) sporego wysiłku. Podejrzewam, że nie jest to kwestia twardości wody, bo w całym mieście jej stan jest niemal identyczny (sprawdzałam dane, rozmawiałam ze znajomą w…

[36] moja ruda włosowa historia

Bardzo lubię czytać włosowe historie u Anwen, bywają inspirujące. Do spisania swojej zabierałam się jednak ponad rok… Cóż, inspirująca może nie jest (jeszcze!), ale sporo mówi o moich włosach. Zapraszam, będzie dużo zdjęć! 🙂   1991/1992 – tak wyglądałam jako kilkumiesięczne dziecko, widać było już wyraźnie rude włosy 🙂   1995-1997?– kilka lat później, w wieku…

[34] włosowe podsumowanie majowe

Muszę przyznać, że w maju moje włosy zachowywały się zdecydowanie lepiej, niż w kwietniu. W pielęgnacji nic nowego, wręcz z uwagi na nową pracę i zmianę trybu życia nie miałam czasu na olejowanie czy domowe maseczki. Włosy może z dwa razy olejowałam, po dłuższej przerwie i zdecydowanie widziałam różnicę, że jednak warto używać oleju (przynajmniej w…